gerti: Ja to chyba już drugi rok z rzędu nie mam sprecyzowanych planów i za bardzo się tym nie stresuje...na bal się nie wybieram xD ale do "NOTu" chyba też nie ;)
Myślałam o nocy filmowej w kinie, ale popatrzyłam na oferty i ceny mnie trochę zmiotły z nóg...150 zł od osoby...ehh...Ja tylko chce obejrzeć film i napić się szampana :D W sumie to i w domu da się to zaaranżować...ale nie wiem kogo uda mi się namówić :D
07 grudzień, 2010 o 09:48 Odpowiedz
Sylwester
sabia: Dziewczyny macie już plany na Sylwestra? Planujecie jakieś wypady na narty, czy raczej wybieracie domówki u znajomych albo imprezy w klubach?:)
Możliwości jest dużo, ale podobno każdy ma swoją ulubioną formę witania Nowego Roku :) podzielcie się swoimi preferencjami, sprawdzonymi miejscami a może i miłymi wspomnieniami... :)
06 grudzień, 2010 o 18:09 Odpowiedz
analisa4: wtyd się przyznać albe ja też od jakiegoś czasu lubię spędzać Sylwestra w domu - "na leniwca"
ewentualnie na domowej imprezie z przyjaciółmi
bo co jest takiego fajnego w zapłacenie kilku stów za imprezę w lokalu, gdzie kilka minut po północy wszyscy są pijani a 1 stycznia leczą kaca i prawie niczego nie pamiętają
a moja fryzjerak w ten dzień bierze prawie podwójną taksę za fryzurę
13 grudzień, 2010 o 09:53 Odpowiedz
ewentualnie na domowej imprezie z przyjaciółmibo co jest takiego fajnego w zapłacenie kilku stów za imprezę w lokalu, gdzie kilka minut po północy wszyscy są pijani a 1 stycznia leczą kaca i prawie niczego nie pamiętają
a moja fryzjerak w ten dzień bierze prawie podwójną taksę za fryzurę
13 grudzień, 2010 o 09:53 Odpowiedz
agnezz78: Najlepsze imprezy sylwestrowe to byly domówki. Cala nasza paczka organizowala wspólnie imprezę, składaliśmy się na jedzenie, napoje i chipsy... ten kto miał aktualnie najnowszy i najgłośniejszy sprzęt to go pożyczał...mnóstwo fajnych wspomnień
potem towarzystwo rozjechało się na świecie i chociaż stać nas teraz na ekskluzywne holidaye, to nic nie zastąpi tamtych imprez
16 grudzień, 2010 o 12:43 Odpowiedz
potem towarzystwo rozjechało się na świecie i chociaż stać nas teraz na ekskluzywne holidaye, to nic nie zastąpi tamtych imprez
16 grudzień, 2010 o 12:43 Odpowiedz
analisa4: na Sylwestra zapraszamy przyjaciół z dzieśmi dio nas - najpierw będzie taki nimi kinder - bal, potem położymy maluchy spać, a potem będą się bawić dorośli. Jedzenie będzie składkowe, każdy doniesie buteleczkę czegoś mocniejszego.
Na Sylwestra w dobrym towarzystwie cieszę się bardziej niż na święta ....
17 grudzień, 2010 o 13:30 Odpowiedz
Na Sylwestra w dobrym towarzystwie cieszę się bardziej niż na święta ....
17 grudzień, 2010 o 13:30 Odpowiedz

kufala: Na ten rok wciąż brak planów:/ Jakoś nie uśmiecha mi się spędzanie go "na leniwca", ale z drugiej strony też nie mam za wielu innych opcji. Niby znajomi zapraszają mnie na domówkę, ale praktycznie same pary tam będą i jednak jakoś niechętnie poszłabym tam sama, bo kiedyś byłam na takiej imprezie i niezbyt komfortowo się czułam. Rozważam też jakiś wyjazd, ale znajomych nie udało mi się namówić, a samej trochę tak głupio. Na mydwoje czytałam artykuł o sylwestrze w tym roku, sporo tam różnych propozycji, może w końcu zdecyduję się na jedną z nich, jeszcze zobaczę. A może uda mi się zorganizować jakiegoś wspólnego sylwestra z ludźmi z tego portalu matrymonialnego?:) Zobaczymy jak to wszystko się potoczy, ale póki co niestety brak konkretów:/
19 grudzień, 2011 o 20:30 Odpowiedz
19 grudzień, 2011 o 20:30 Odpowiedz
