Camelia: U mnie w tym roku obyło sie bez kosmetyków, czyli ryzyko wpadki spadlo do 0 ;) Ja sama mojej mamie kupiłam krem i perfumy, które wiem, że chciała, więc też bez problemu. Za to moja ciocia dostała 2 buteleczki tych samych perfum (i tej samej pojemności) - jedną od syna, drugą od swojego partnera ;) Nie zgadali się, chłopaki... :P Może to nie niewypał, ale teraz będzie musiała dłuuugo tych samych perfum używać ;)
27 grudzień, 2011 o 16:55 Odpowiedz
Nietrafione prezenty swiateczne :-)
Andzi: Pewnie kazda z nas dostala kosmetyki pod choinke :-) Jstescie zadowolone? A moze jakies totalne wpadki? Kosmetyk ktorego wyjatkowo nie lubicie albo zupelnie nie do waszej skory?
27 grudzień, 2011 o 14:15 Odpowiedz
Lady Godiva: Biżuteria... Uwielbiam biżuterię, ale mój Kochany niebardzo trafia w mój gust.
Od niego dostałam złote kolczyki i zawieszkę -bursztynowe serduszka -no proszę Was, ile ja mam lat według niego?...
Od jego siostry lekko cygańskie kolczyki z tally wejl...
Od brata srebrną zawieszkę -nawet ładna, ale do niczego mi nie pasuje ;(
A jeszcze zestaw żeli pod przynic - a jestem maniaczka avonu i mam tego zapasy na rok...
10 styczeń, 2012 o 12:36 Odpowiedz
Od niego dostałam złote kolczyki i zawieszkę -bursztynowe serduszka -no proszę Was, ile ja mam lat według niego?...
Od jego siostry lekko cygańskie kolczyki z tally wejl...
Od brata srebrną zawieszkę -nawet ładna, ale do niczego mi nie pasuje ;(
A jeszcze zestaw żeli pod przynic - a jestem maniaczka avonu i mam tego zapasy na rok...
10 styczeń, 2012 o 12:36 Odpowiedz
gerti: Ja też w tym roku dostałam dwa zestawy w stylu "woda toaletowa + dezodorant" z czego jeden niestety zupełnie nie przypadł mi do gustu, więc chyba posłuży za odświeżacz do powietrza
a drugi całkiem w porządku, tyle, że ja mam jeszcze całą masę innych wód do wykończenia i chyba wolałabym jakąkolwiek książkę, na przykład z fajnymi przepisami niż kolejne kosmetyki...następnym razem ogłoszę za wczasu, że ksiązki są mile widziane ;)
A z biżuterią jakoś nie narzekam, moja ciocia na przykład zawsze podaruje mi coś ładnego w kolorach które lubię, nie jestem bardzo wybredna w tej dziedzinie prezentów
10 styczeń, 2012 o 13:22 Odpowiedz
a drugi całkiem w porządku, tyle, że ja mam jeszcze całą masę innych wód do wykończenia i chyba wolałabym jakąkolwiek książkę, na przykład z fajnymi przepisami niż kolejne kosmetyki...następnym razem ogłoszę za wczasu, że ksiązki są mile widziane ;)A z biżuterią jakoś nie narzekam, moja ciocia na przykład zawsze podaruje mi coś ładnego w kolorach które lubię, nie jestem bardzo wybredna w tej dziedzinie prezentów
10 styczeń, 2012 o 13:22 Odpowiedz


