MR BIG: pierwsze słyszę!. ten fenomen jest mi zupełnie obcy!!!!
bez urazy, ale może jest to kwestia partnerki...?
Ale poruszę ten temat z moimi chłopakami na najbliższym piwku
19 sierpień, 2009 o 14:37 Odpowiedz
Kiedy facet nie chce seksu
christie24: Kiedy facet nie chce seksu. Witajcie,przez weekend spotkałam się z koleżankami na pogaduchy przy winku i jakoś tak nam się nawinął temat, że rozszerza się nowy (czy może stary?) fenomen: mężczyźni w stałych związkach, małżeńskich lub niekoniecznie, nie chcą seksu!
Mówią, że nie mająa potrzeby, a od partnerki wolą gry albo TV...
teraz to kobiety są te niezaspokojone, które są odrzucane w sypialni
Co o tym myślicie?
19 sierpień, 2009 o 10:32 Odpowiedz

Yasmina45: Bądżmy atrakcyjne.... Brak seksu przez partnera w stałym związku,to często wina stałych partnerek.Jestem w związku już 23 lata.Przez cały ten czas starałam się być zadbaną,atrakcyjną kobietą,kochanką.Nigdy(nawet po porodach,w czasie przebywania w domu)nie zaniedbywałam swojego wyglądu.Trafiałam także do swojego mężczyzny-przez żołądek do serca.Seks nadal jest urozmaiceniem naszego codziennego życia.Starajmy się być miłe,kochane i kochające.Wiece uśmiechu,mniej monotonii.Zawsze pikanterii dodaje coś nowego,np:seksi bielizna koronkowa,ładny zapach:perfum,balsamu,kremu,żelu.
Oczywisci nie można niczego udawać.Jeśli to wszystko nie sprawia nam przyjemności,to znaczy,że partner-nie ten.Nie narzekajmy tylko,ale dajmy,starajmy się dać drugiej,kochanej osobie-coś od siebie.
19 sierpień, 2009 o 15:33 Odpowiedz
Oczywisci nie można niczego udawać.Jeśli to wszystko nie sprawia nam przyjemności,to znaczy,że partner-nie ten.Nie narzekajmy tylko,ale dajmy,starajmy się dać drugiej,kochanej osobie-coś od siebie.
19 sierpień, 2009 o 15:33 Odpowiedz
lavinia: Yasmina ma rację. ma rację, ale skąd brać na o wszystko czas siły, zwłaszcza, kiedy partner nie wykazuje inicjatywy, nie stara się o nas i nasz związek.
Yasmina to jakiś tytan pracy i organizacji... albo ma takiego faceta, dla którego chce jej się starać.
No nic , tylko zazdrościć.
19 sierpień, 2009 o 15:49 Odpowiedz
Yasmina to jakiś tytan pracy i organizacji... albo ma takiego faceta, dla którego chce jej się starać.
No nic , tylko zazdrościć.
19 sierpień, 2009 o 15:49 Odpowiedz

Yasmina45: Lavinio.... Cokolwiek w życiu chcemy osiągnąć-trzeba wysiłku,pracy.Nie boję się,ani jednego,ani drugiego.
Żeby cokolwiek otrzymać-trzeba dać samemu.
W związku musi być czas na rozmowę,spojrzenie w oczy,wspólny trud,ale i nagrody.Seks,to jedna z przyjemności.Wiem-niektórym brakuje na wszystko czasu.Można to zmienić-zatrzymać się na chwilkę przy mniej ważnych rzeczach.Zresztą,czego się nie robi-dla ukochanej osoby.To prawda-mój mężczyzna zasługuje ,aby być dla niego dobrą,miłą-w życiu codziennym i łóżku.
19 sierpień, 2009 o 16:02 Odpowiedz
Żeby cokolwiek otrzymać-trzeba dać samemu.
W związku musi być czas na rozmowę,spojrzenie w oczy,wspólny trud,ale i nagrody.Seks,to jedna z przyjemności.Wiem-niektórym brakuje na wszystko czasu.Można to zmienić-zatrzymać się na chwilkę przy mniej ważnych rzeczach.Zresztą,czego się nie robi-dla ukochanej osoby.To prawda-mój mężczyzna zasługuje ,aby być dla niego dobrą,miłą-w życiu codziennym i łóżku.
19 sierpień, 2009 o 16:02 Odpowiedz
gladys: nie chce seksu?. to znaczy, że partnerka go już nie kręci, raczej proste do zinterpretowania. Przyznam,że panowie są pod wpływem stresu,co negatywnie odbija się na apetycie na seks
codzienność zabija namiętność...
ja bym nie mogła być z facetom, który nie chce ze mną sypiać. Mogłabym zrozumieć raz czy dwa, ale nie ciągłe unikanie seksu.
19 sierpień, 2009 o 16:10 Odpowiedz
codzienność zabija namiętność...
ja bym nie mogła być z facetom, który nie chce ze mną sypiać. Mogłabym zrozumieć raz czy dwa, ale nie ciągłe unikanie seksu.
19 sierpień, 2009 o 16:10 Odpowiedz

Anonim: . a co myśleć jak żyjesz z facetem 17lat i dowiadujesz się że ma kochankę jesteś z nim bo i on twierdzi ze chce być z tobą mówisz mu przytul bo czuje się samotnie a on jak kłoda nic sex od 3lat nic co zrobic?
19 sierpień, 2009 o 17:16 Odpowiedz
19 sierpień, 2009 o 17:16 Odpowiedz

josai: Yasmina45 ma racje. Zgadzam sie zupelnie z Yasmina45, powinnysmy o siebie dbac, dbac o nasz zwiazek, ale mysle, ze rowniez mezczyzni powinni sie starac. To prawda, ze mezczyzni sa momentalnie w ciezkiej, byc moze stresujacej sytuacji, bo to juz nie tylko feminizm na papierze, w rozmowach. Czasy sie zmienily i my kobiety chcemy nie tylko rownouprawnienia, ale chcemy, zeby to mezczyzni- nie zawsze oczywiscie i nie w kazdym zwiazku- przejeli w rodzinie role kobiece, chcemy by gotowali, sprzatali, pilnowali i wychowywali dzieci, bo my kobiety budujemy kariere i zarabiamy wiecej od nich, wiec to my utrzymujemy rodzine. W ostatnich czasach glosno jest o urlopie tacierzynskim...
Taki mezczyzna, ktory przejmie te role kobiece moze sie zachowywac rowniez w sypialni jak kobieta- nie mam ochoty, dzis boli mnie glowa itp.
Anonim- trzy lata? To bardzo dlugi czas, moze to nie kochanka, lub byla kochanka jest problemem. Postaraj sie z nim porozmawiac, moze jest to problem zupelnie innej natury. Np. moze on ma problemy z erekcja i boi sie, ze nie sprawdzi sie jako kochanek, wiec raczej unika seksu...
19 sierpień, 2009 o 19:45 Odpowiedz
Taki mezczyzna, ktory przejmie te role kobiece moze sie zachowywac rowniez w sypialni jak kobieta- nie mam ochoty, dzis boli mnie glowa itp.
Anonim- trzy lata? To bardzo dlugi czas, moze to nie kochanka, lub byla kochanka jest problemem. Postaraj sie z nim porozmawiac, moze jest to problem zupelnie innej natury. Np. moze on ma problemy z erekcja i boi sie, ze nie sprawdzi sie jako kochanek, wiec raczej unika seksu...
19 sierpień, 2009 o 19:45 Odpowiedz

buonasera30: . Przyczyną takiego stanu rzeczy mogą być choćby różne temperamenty saksualne partnerów. Konflikty emocjonalne na tym tle nie są wcale rzadkością. Przy czym- wbrew obiegowym opiniom- kobiety odczuwają niedosyt seksu równie często jak mężczyźni. W przypadku opisanym przez anonim, źródłem problemu mogą być też jakieś zaburzenia seksualne (np. kłopoty ze wzwodem) czy spadek poziomu męskiego hormonu testosteronu. porozmawiaj z partnerem o swoich erotycznych potrzebach. Może powinniście porozmawiać o problemie z seksuologiem?
20 sierpień, 2009 o 22:45 Odpowiedz
20 sierpień, 2009 o 22:45 Odpowiedz

Anonim: . być może macie rację z tą erekcja,też tak myślałam.Kochanka była i może jest nadal przyznał się jak go złapałam na zdradzie i proszę mi powiedzieć czy facet jak ma problemy ze zwodem to idzie do innej kobiety i mówi żonie prosto w oczy nie kocham cię już,lekcewazy żonę.Czy niszczy wszystko co do tej pory razem zbudowali!
Wydaje mi się że jeśli facet ma problemy to nie pójdzie do innej tylko siedzi przy swojej partnerce ,no może zdarzyć się że chce się sprawdzić ale trzy lata sprawdza się zapominając o żonie!
21 sierpień, 2009 o 07:59 Odpowiedz
Wydaje mi się że jeśli facet ma problemy to nie pójdzie do innej tylko siedzi przy swojej partnerce ,no może zdarzyć się że chce się sprawdzić ale trzy lata sprawdza się zapominając o żonie!
21 sierpień, 2009 o 07:59 Odpowiedz

amarena: Do anonym. Jezeli zlapalas go na zdradzie, co mysle, ze bylo dla ciebie strasznym przezyciem, to dlaczego jeszcze z nim jestes?
Nie sadze, ze chcesz z nim zostac, dlatego, ze go kochasz, bo milosc chyba umarla w tobie w momencie, kiedy go przylapalas.
Nie chcesz, zeby mial wolna droge do tej drugiej? Chcesz go w ten sposob ukarac?
Mysle, ze zwiazki bez seksu nie maja wiekszego sensu i przyszlosci. Ja nie wyobrazam sobie zwiazku, w ktorym zyjemy bez zblizen...
Tak, powiedz mi, dlaczego jeszcze z nim jestes?
26 sierpień, 2009 o 18:47 Odpowiedz
Nie sadze, ze chcesz z nim zostac, dlatego, ze go kochasz, bo milosc chyba umarla w tobie w momencie, kiedy go przylapalas.
Nie chcesz, zeby mial wolna droge do tej drugiej? Chcesz go w ten sposob ukarac?
Mysle, ze zwiazki bez seksu nie maja wiekszego sensu i przyszlosci. Ja nie wyobrazam sobie zwiazku, w ktorym zyjemy bez zblizen...
Tak, powiedz mi, dlaczego jeszcze z nim jestes?
26 sierpień, 2009 o 18:47 Odpowiedz
