loading
Dodaj do ulubionych Dodać na Twitter Dodaj na facebook

Strona główna » Forum » Ciąża, Dzieci i Rodzina » jak poprawic apetyt u dziecka- niejadka

jak poprawic apetyt u dziecka- niejadka

mgielka

mgielka: jak poprawic apetyt u dziecka- niejadka. znalazlam sposob na zwiekszenie apetytu u dziecka- niejadka. Moj Marcinek preferował tylko dania mleczne- głównie kaszke , mimo ze ma juz 3 latka i nie chciał za bardzo jeść, a tą kaszke zawsze jakos udalo mu sie wepchnąć.. aż w koncu kupilam mu witaminki -Floradix Kindervital- sa do picia- a Marcin nie chciał żuć innych witamin w postaci zelków, wiec kupilam takie do picia, bo sie wystraszylam, ze pewnie mu brakuje przy takim odzywianiu witamin. No i zauważyłam, że po tych witaminach ma lepszy aptetyt!! zawsze troszke wiecej nz kiedys je, no i ma ochote na inne potrawy anizeli kaszka- potemprzeczytalam, ze ten Floradix poprawia apetyt dzieciom, bo zawiera jakies ziola, ktore pobudzaja apetyt, takze jesli macie taki problem, to sprobujcie moze i u was zadziala. Macie jakies inne sposoby na zachecenie do jedzenia?
02 wrzesień, 2009 o 23:58 Odpowiedz

Hera
Hera: Jakiś czas temu czytałam artykuł, który pokazał bardzo ciekawy sposób na zachęcanie dzieci do jedzenia. Cały motyw polegał na tym, żeby angażować dziecko w sam proces gotowania. Ma to te dobry strony, że jak twierdzą psychologowie i pedagodzy dziecko wtedy nie tylko uczy się gotowania ale bierze również udział w procesie zakupów i samo wybiera co zjadłoby na obiad lub śniadanie. Wbrew pozorom metoda ta jest bardzo skuteczna, ponieważ jeśli maluch sam (pod okiem mamy oczywiście) zacznie wybierać produkty, a potem je przyrządzać jego apetyt wzrośnie, ponieważ będzie miał świadomość iż sam brał udział w procesie "kreacji" obiadu. Oprócz tego specjaliści zachęcali do wyposażenia swojego dziecka w zabawki mający wyraźny wydźwięk "kuchenny", żeby nawet podczas zabawy kręciło się wszystko wokół jedzenia i jego przyrządzania. Dobrym przykładem jest np. http://www.jestemdzieckiem.pl/produkt,36531,kuchenka-z-akcesoriami-simba.html ,dziecko wtedy już podczas zabawy dotyka tematu gotowania. Co zabawne to fakt iż temat ten dotyczy zarówno dziewczynek jak i chłopców.
07 kwiecień, 2011 o 09:10 Odpowiedz
Pearl
Pearl: Brzmi ciekawie, na pewno nauczy dzieci troszkę samodzielności na przyszłość, a nie tylko mamusia ugotuje i poda pod nosek ;) i tak do trzydziestki...

Kuchnia to przecież masa zabawy, zwłaszcza gdy można utytłać się mąką albo czekoladą [;-)]

A co do wybierania produktów w sklepie, a co zrobić jak dziecko wybiera same "niezdrowe" produkty, tłumaczyć, że tego akurat nie potrzebujemy do ugotowania obiadku?
07 kwiecień, 2011 o 13:12 Odpowiedz
elle
elle: Ja czytałam, że aby zachęcić niejadka do jedzenia można przygotowywać potrawy w jakiś zabawny sposób (tzn. aranżować na talerzu), zwykłą kanapkę z szynką i serem zamienić tak, żeby wyglądała jak buzia misia itp. No ale to pod warunkiem, że ktos ma na takie zabawy czas i ochotę ;) Ale czego się nie robi dla dzieci...
08 kwiecień, 2011 o 15:51 Odpowiedz
agnezz78
agnezz78: z własnego doświadczenia powiem, że jak się dziecko przegłodzi 6 godzin to potem zje wszystko. Czyli nie zmuszać, nie karmić na siłę, nie pozwalać na jedzenie słodyczy między posiłkami. Może się nie obyć bez krzyków, ale poskutkuje.

Dzieci są jak zwierząta - mają instynkt nie zagłodzą się, nie dajcie się zwariować małym despotom.
11 kwiecień, 2011 o 12:02 Odpowiedz

Copyright 2012. Ladiva.pl: Uroda, Moda, Zdrowie, Ciąża, Dzieci, Forum kobiety... . All rights reserved.