April: Jak dziecko dorośnie, to samo zobaczy jaki świat jest naprawdę. Najgorsze co można zrobić, to trzymać dziecko pod kloszem i usuwać mu każdą przeszkodę spod nóg. Najszybciej "prawdę" wytłumaczą mu równieśnicy w swoim czasie.
29 wrzesień, 2011 o 16:15 Odpowiedz
Strona główna » Forum » Ciąża, Dzieci i Rodzina » Jak mądrze pokazać dziecku jaki na prawdę jest świat?
Jak mądrze pokazać dziecku jaki na prawdę jest świat?
naranja.d: Czy znacie jakieś sposoby jak delikatnie pokazać dziecku, że świat nie jest cukierkowy jak w bajkach o barbie i wielu innych, które lecą w telewizji. Nie mówię tu o kreskówkach pełnych przemocy, bo to już inna skrajność ale bajkach, które w delikatny sposób wytłumaczą np. co to jest śmierć?
29 wrzesień, 2011 o 14:04 Odpowiedz
gerti: Zgadzam się z April. Najlepiej tłumaczyć na bieżąco dziecku to co widzi na około siebie, na przykład podczas spaceru ulicą, jeśli widzi powiedzmy bezdomnego człowieka, albo jeśli zobaczy coś w telewizji, czego może nie rozumieć.
Nie mam pojęcia czy istnieją bajki, które dziecom wyjaśnią czym jest śmierć, albo śmiertelna choroba itp. Ewentualnie spróbuj poszukać jakiejś książki dla dzieci w tym temacie.
30 wrzesień, 2011 o 10:37 Odpowiedz
Nie mam pojęcia czy istnieją bajki, które dziecom wyjaśnią czym jest śmierć, albo śmiertelna choroba itp. Ewentualnie spróbuj poszukać jakiejś książki dla dzieci w tym temacie.
30 wrzesień, 2011 o 10:37 Odpowiedz
malina: My z mężem daliśmy ciała jak nasz syn zapytał o śmierć - przy okazji śmierci mojego ojca ... dawaliśmy jakieś nieskładne odpowiedzi
nie umieliśmy sensownie i mądrze wytłumaczyć pięciolatkowi gdzie teraz jest dziadek
i co to w ogóle jest ta śmierć
Dobiło nas jak mały zapytał czy my też umrzemy?????? a miał przy tym taki strach w oczach! że ormalnie serce się krajało, chciała spać z nami w sypialni
30 wrzesień, 2011 o 13:42 Odpowiedz
nie umieliśmy sensownie i mądrze wytłumaczyć pięciolatkowi gdzie teraz jest dziadek
i co to w ogóle jest ta śmierćDobiło nas jak mały zapytał czy my też umrzemy?????? a miał przy tym taki strach w oczach! że ormalnie serce się krajało, chciała spać z nami w sypialni
30 wrzesień, 2011 o 13:42 Odpowiedz
Szara Myszka: Myślę, że nie ma co czekać, aż wydarzy się coś złego, albo jak rówieśnicy dziecku uświadomią w jakiś skrzywiony sposób. Babcia mojej koleżanki powiedziała ostatnio jej córce, a swojej prawnuczce, że nie długo zakopią ją w ziemi i zjedzą ją robaki. Dziewczynka ma 3 latka i teraz płace po nocach. Nie ma co zdawać się na przypadkowych uświadamiających. Jest dużo mądrych bajek mówiących o poważnych sprawach, nawet takich, że po śmierci idzie się do aniołków. Ja pamiętam z dzieciństwa bajkę filmową "Wszystkie psy idą do nieba", mądra i wzruszająca. Bajek książkowych pewnie znajdzie się więcej.
06 październik, 2011 o 15:04 Odpowiedz
06 październik, 2011 o 15:04 Odpowiedz
naranja.d: No właśnie mi też się wydaje, że nie ma tu czekać aż dziecko dowie się samo przypadkiem, od rówieśników, albo np. z internetu.
@malina ja pamiętam jak moja ciocia umarła i moja mala siostra cioteczna ciągle pytała, kiedy mamusia wróci z nieba :( nikt jej nie potrafi pocieszyć
@Szara Myszka o czym była ta bajka dokładnie? Można gdzieś coś takiego znaleźć?
06 październik, 2011 o 15:41 Odpowiedz
@malina ja pamiętam jak moja ciocia umarła i moja mala siostra cioteczna ciągle pytała, kiedy mamusia wróci z nieba :( nikt jej nie potrafi pocieszyć
@Szara Myszka o czym była ta bajka dokładnie? Można gdzieś coś takiego znaleźć?
06 październik, 2011 o 15:41 Odpowiedz
Szara Myszka: Już Ci wklejam opis, film jest z 1989 roku:
"Pies Charlie prowadził niezbyt ciekawy i dobry żywot. Był właścicielem dobrze prosperującego kasyna. Jednakże było ono solą w oku jego konkurenta - psa Carface'a, który doprowadził do zniszczenia kasyna i śmierci Charliego. Charlie wylądował w Niebie, ale tylko dlatego, że wszystkie psy tam idą po śmierci. Charlie podstępem kradnie swój zegar życia i wraca na ziemię, gdzie teraz gdy posiada zegar jest praktycznie nieśmiertleny. Wie jednak, że za to co zrobił grozi mu pójście do Piekła. Wkrótce, na ziemi, spotyka swojego wiernego towarzysza, niezbyt rozgraniętego psa Itchy'ego. Wraz z nim i małą osieroconą dziewczynką, zdobywa pieniądze na planowaną zemstę na Carface'ie. Doprowadza to do wojny psich gangów, a Charlie musi tylko pilnować swojego zegaka, natomist Itchy zmienia się pod wpływem Dziewczynki i powrotu Charliego także dostrzega inne możliwości życiowe"
Ja mam go w domu rodziców na kasecie video :p Jeśli chodzi o książeczki, to pamiętam że czytałam pozytywne i mądre bajki, ale teraz nie pamiętam tytułów.
06 październik, 2011 o 16:34 Odpowiedz
"Pies Charlie prowadził niezbyt ciekawy i dobry żywot. Był właścicielem dobrze prosperującego kasyna. Jednakże było ono solą w oku jego konkurenta - psa Carface'a, który doprowadził do zniszczenia kasyna i śmierci Charliego. Charlie wylądował w Niebie, ale tylko dlatego, że wszystkie psy tam idą po śmierci. Charlie podstępem kradnie swój zegar życia i wraca na ziemię, gdzie teraz gdy posiada zegar jest praktycznie nieśmiertleny. Wie jednak, że za to co zrobił grozi mu pójście do Piekła. Wkrótce, na ziemi, spotyka swojego wiernego towarzysza, niezbyt rozgraniętego psa Itchy'ego. Wraz z nim i małą osieroconą dziewczynką, zdobywa pieniądze na planowaną zemstę na Carface'ie. Doprowadza to do wojny psich gangów, a Charlie musi tylko pilnować swojego zegaka, natomist Itchy zmienia się pod wpływem Dziewczynki i powrotu Charliego także dostrzega inne możliwości życiowe"
Ja mam go w domu rodziców na kasecie video :p Jeśli chodzi o książeczki, to pamiętam że czytałam pozytywne i mądre bajki, ale teraz nie pamiętam tytułów.
06 październik, 2011 o 16:34 Odpowiedz

naysha: wydaje mi się że przezde wszystkim nie ukrywac przed nim zadnych faktów, dzieci sa naprawde mądre i wiele rzeczy same sie domyslają.
moja znajoma swojemu dziecku tłumaczy wszystko o co zapyta, na trudne pytania odpowiada po prostu w taki sposób aby dziecko zrozumiało to na swój wiek.
11 październik, 2011 o 14:25 Odpowiedz
moja znajoma swojemu dziecku tłumaczy wszystko o co zapyta, na trudne pytania odpowiada po prostu w taki sposób aby dziecko zrozumiało to na swój wiek.
11 październik, 2011 o 14:25 Odpowiedz
Zajęczak: Jeśli masz chwilkę, polecam Ci przejrzeć zasoby strony Fundacji Bullerbyn (bullerbyn.pl).
Jest tam sporo książeczek dla dzieci, które ich językiem uświadamiają ich o otaczającym świecie, np. "Moja mama jeździ na wózku", "Moja mama nie słyszy/nie widzi", "Bieda. Przewodnik dla dzieci" itp.
Są tam również takie, które można nazwać "podręcznikami psychologicznymi dla dzieci", które kolorowymi obrazkami i prostym językiem tłumaczą dziecku, jak radzić sobie z jego różnymi problemami, jak choćby "Po co się złościć?".
Mam nadzieję, że coś Ci się przyda.
Pozdrawiam Was! :)
24 październik, 2011 o 14:22 Odpowiedz
Jest tam sporo książeczek dla dzieci, które ich językiem uświadamiają ich o otaczającym świecie, np. "Moja mama jeździ na wózku", "Moja mama nie słyszy/nie widzi", "Bieda. Przewodnik dla dzieci" itp.
Są tam również takie, które można nazwać "podręcznikami psychologicznymi dla dzieci", które kolorowymi obrazkami i prostym językiem tłumaczą dziecku, jak radzić sobie z jego różnymi problemami, jak choćby "Po co się złościć?".
Mam nadzieję, że coś Ci się przyda.
Pozdrawiam Was! :)
24 październik, 2011 o 14:22 Odpowiedz
