Francuski styl życia
Francuski styl życiaJakby nie wystarczało, że mają taki zmysłowy język i mieszkają w jednym z najbardziej romantycznych miast na świecie, w środowisku, w którym koncentrują się znani projektanci mody, to jeszcze mają jedną z najlepszych i najbardziej znanych kuchni świata, a do każdego posiłku piją wino lub szampana. A do tego wszystkiego – swobodnie zapalają papierosa lub dziesięć (zależy od sytuacji) – a mimo tego nadal utrzymują szczupłą figurę.
Ze statystycznego punktu widzenia okazuje się, że mamy do czynienia z francuskim paradoksem. Jest to chyba kwestia genetyki?
Jak to możliwe, że francuskie kobiety jedząc cztery razy więcej masła i trzy razy więcej tłuszczów niż Amerykanki, nadal są szczupłe powodując tym zazdrość kobiet z całego świata?
Poza tym, badania wykazują bardzo wysoką średnią wieku życia francuskich kobiet (nie żeby było to coś złego), a także fakt, że występuje u nich trzy razy mniej chorób serca, niż u Amerykanek. Jedyny logiczny wniosek jest taki, że to, co jest szkodliwe, nie jest aż tak złe, jeśli dodamy od czasu do czasu do tego coś zdrowego.

żyć nie umierać - jeszcze widok na wieżę Eiffla - to byłoby coś!