Szminka i jej historia
Szminka i jej historiaSzminka. Błyszcząca, elegancka, wyróżniająca, kobieca. Łączy wszystkie cechy, które sprawiają, że kobiety czują się lepiej, piękniej i bardziej pewne siebie. Z biegiem czasu stała się niezbędnym przedmiotem w torebce każdej kobiety. Ta kropla barwy na ustach działa jak lekki narkotyk, pod wpływem którego czujemy się jak super-kobiety.
Dla wielu z nas stanowi prawdziwe wsparcie psychiczne.
Szminka, będąca symbolem piękna, pojawiła się już w czasach Kleopatry, jednak jej skład znacznie różnił się od ówczesnego. W tamtych czasach szminkę wytwarzano z dość toksycznych substancji, takich jak ołów, arsen, a nawet z owadów. Była to bardzo niebezpieczna kompozycja, zwłaszcza dla tych, którzy całowali upiększone w ten sposób kobiety…
Z upływem czasu jej skład i wygląd ulegał zmianie, aż stała się absolutnie niezbędnym elementem w życiu kobiet. Nawet pielęgniarki służące w marynarce wojennej w czasie wojny, gdy musiały ewakuować się z łodzi podwodnych twierdziły, że jedyną rzeczą, którą zabierały ze sobą, była szminka.
Po drugiej wojnie światowej sprzedaż szminki uległa całkowitej przemianie. Za jeden z przełomowych momentów w historii szminki uważa się pierwszą kampanię marketingową firmy Revlon, która w 1952 roku wprowadziła hasło „Ogień i lód”. Dzięki niemu stała się ona jednym z najlepiej sprzedających się produktów na świecie. Reklamowane odcienie czerwieni, różu i koralu zdominowały rynek aż do końca lat 70.
Pierwszy błyszczyk wynalazła firma MaxFactor. Najczęściej używali go wytwórcy filmowi, a w szczególności gwiazdy, które chciały, aby na planie ich usta błyszczały. Te produkty o różnych smakach, na przykład gumy do żucia, arbuza i likieru ziołowego, dosłownie zalały rynek.
