Prawdy i mity o solarium
Opalanie ciągle modneModa na solaria trwa w Polsce nieprzerwanie od przeszło 10 lat. Zimą pomagają walczyć z depresją, latem uzyskać piękną opaleniznę jeszcze przed urlopem. Z solarium korzystają nastolatki i ich mamy.
Od dawna już wiadomo, że promienienie UV w nadmiarze nie są bezpieczne dla skóry. Solarium nie jest obojętne dla zdrowia tylko dlatego, że emituje sztuczne promienie. Oto lista prawd i mitów o solarium.
Dzięki solarium jesteś atrakcyjniejsza
Prawda. Opalone ciało wydaje się ładniejsze, zmarszczki i cellulit są mniej widoczne. Ale opalenizna tylko maskuje niedoskonałości.
Solarium jest wygodniejsze niż samoopalacz
Prawda. Solarium działa szybciej i dokładniej niż balsamy brązujące czy samoopalacze. Nie ma tu ryzyka zacieków, nieudanej aplikacji, żółtawych palców, zabarwionej bielizny. Oszczędzasz sobie godzin smażenia się plaży, a dodatkowo odpada problem z nierówno opalonym ciałem (ramiączka od góry bikini), spalonym na czerwono nosem.
Cena to od 1-2 zł za minutę. Solaria często oferują karnety, promocje ze zniżkami lub jedną darmową sesją.
W solarium możesz przygotować skórę do egzotycznych wakacji
Mit. W przeciwieństwie do obiegowych opinii, solarium nie przygotowuje skóry na ekspozycję słoneczną, przez „uodpornienie” skóry na poparzenie słoneczne. W rzeczywistości wiele osób, korzystających z solarium przed urlopem, cierpi później na poważne poparzenia skóry. Solaria emitują głównie promienie UVA, które są bardziej niebezpieczne dla skóry, ponieważ docierają najgłębiej. Przed słońcem ochroni cię tylko krem z flitrem.
Solarium wzmacnia odporność
Mit. W solarium emitowane są promienie UVA, najgroźniejsze dla skóry. Przy intensywnym opalaniu efekt może być wręcz odwrotny: organizm słabiej się broni przed infekcjami. To promienie UVC mają działanie antybakteryjne.
Promienie UV leczą depresję i choroby skóry
Prawda.
Z medycznego punktu widzenia, w solarium otrzymujesz dawkę promieni UV,
co pozwala na uzupełnienie niedoboru witaminy D, a także łagodzi objawy
np. łuszczycy. Naświetlanie lampami UV ma działanie antydepresyjnie
jako fototerapia, praktykowana zwłaszcza w krajach skandynawskich.
Jednak sesje lecznicze są znacznie krótsze i przebiegają pod kontrolą
dermatologa.
Solarium leczy trądzik
Mit.
Początkowo na opalonej skórze zmiany zapalne są mniej widoczne, więc
można odnieść takie mylące wrażenie. Regularna ekspozycja na intensywne
promieniowanie prowadzi w efekcie do pogrubienia naskórka i pogorszenia
stanu skóry, powoduje też nasilenie łojotoku. Absolutnie wykluczone
przy trądziku różowatym!
Poza tym sztuczne słońce może spowodować reakcje fotoalergiczne, w postaci wysypki, ropnych pęcherzy i uporczywego swędzenia.
Opalanie w solarium może powodować raka skóry
Prawda.
Solarium zwiększa dawkę promieniowania UV, na które twoja skóra jest
wystawiona w naturalny sposób. Tym samym, zwiększa się ryzyko raka
skóry i jej przedwczesnego starzenia. Szczególnie u osób korzystających
regularnie z solarium przed 30-stym rokiem życia. Zmniejszają one w ten
sposób swój kapitał słoneczny. Promienie w solarium są intensywniejsze
od naturalnego słońca, opalające turbo łóżka emitują promieniowanie
nawet do 5 razy silniejsze od naturalnego w zenicie w Australii podczas
letniej pory.
