Implanty (przeszczepy) brwi
Implanty brwi?Chirurgia estetyczna jest od jakiegoś czasu w modzie. Jakby kobiety nie były zadowolone z tego, czym obdarzyła je natura. Jaka jest tego przyczyna? Nie uważamy, że jest źle być ambitną, lub że nie należy starać się udoskonalać. Myślimy jednak, że byłoby dobrze spróbować stać się bardziej kobiecą, uduchowioną czy zabawniejszą. Niech każdy mówi co chce, jesteśmy zdania, że piękno pochodzi od wewnątrz.
W związku z tym nie popieramy chirurgii estetycznej. I cierpimy z powodu fobii w tym zakresie: mamy wrażenie, że wszyscy, którzy jej używają, będą wkrótce wyglądać niczym Michael Jackson. Istnieją jednak dramatyczne sytuacje, w których pewne wady fizyczne nieuchronnie odciskają piętno na jakości życia danego człowieka. W takich przypadkach chirurgia estetyczna odgrywa bardzo ważną rolę w usuwaniu przyczyn ludzkiego cierpienia.
Po słynnych implantach silikonowych w różnych częściach ciała na horyzoncie pojawiła się nowa moda: implant brwi. Technika ta nie jest nowa w tej dziedzinie, powstała około dziesięć lat temu, ale dopiero niedawno stała się popularnym trendem. Początkowo stosowana była wyłącznie w przypadku nieszczęśliwych kobiet, którym z różnych przyczyn przestały rosnąć brwi. Dziś zaś jest to operacja często wykonywana, ponieważ implanty są modne. Pokutuje pogląd, że nie jesteś wystarczająco nowoczesna, jeśli nie masz co najmniej jednego, niezależnie czy jest to konieczne, czy nie.
Implant ten stosuje się, aby zastąpić brwi, których już nie masz albo gdy marzyszo o gęstszych, z pięknym konturem. Zabieg bywa więc zwykłym kaprysem, a jest bardzo drogi (może sięgać nawet 10 000 PLN). Procedurą jest ogolenie włosów na szyi, wyjęcie mieszków włosowych i ich wszczepienie, za pomocą nacięcia, w okolice brwi. Jest to proces żmudny i bolesny. Dwa tygodnie po implantacji czoło wciąż jest spuchnięte, zasinione i obolałe.
Implanty utrzymują się przez okres jednego miesiąca, a następnie wypadają i zostają w tym czasie zastąpione naturalnymi włosami. Zatem czy jest to warte takiego bólu i tylu pieniędzy, aby tylko nadążać za modą? Powtarzamy: jeśli kobieta nie posiada brwi i z tego powodu ma kompleksy, to zgadzamy się z takim postępowaniem. Jeśli jednak chodzi jedynie o to, żeby upodobnić się do lalki Barbie... Raczej powstrzymamy się od komentarza.
