Przyjaźń w pracy
Przyjaźń w pracyW pracy spędzamy jedną trzecią doby, przez pięć dni w tygodniu. Czasem więcej. Ważne jest z kim spędzamy ten czas, ponieważ współpracownicy, z którymi nie możemy znaleźć wspólnego języka, mogą bardzo uprzykrzyć życie.
Przyjaźń w pracy jest niewątpliwie możliwa. Dwoje ludzi, którzy się lubią, ufają sobie i są dla siebie bratnimi duszami, może się spotkać wszędzie. Zarówno na ulicy, w sklepie, w szkole, jak i w miejscu pracy. Wydaje się nieistotne gdzie i czym się zajmują, ważne, że „nadają na tych samych falach”. Jednak firma, instytucja czy jakikolwiek inny zakład pracy, są miejscami specyficznymi. W grę wchodzą terminy, projekty, stres i nerwy. Wspólne cele i interesy, a równocześnie – rywalizacja, bo jesteśmy ludźmi i każdy chce zarabiać dużo i awansować. Lepiej się więc przyjaźnić czy nie?
Dlaczego warto się przyjaźnić w pracy:
- W miejscu pracy spędzamy zazwyczaj osiem godzin – to jedna trzecia doby! Tyle czasu (nie licząc godzin na sen) nie spędzamy nieraz nawet ze swoją rodziną. Ważne jest, żeby w tym czasie mieć wokół siebie życzliwe osoby.
- Przyjaciel w pracy pomoże w trudnej chwili, wesprze po stresującej rozmowie z szefem, pocieszy i zdopinguje. A czasem zwyczajnie się uśmiechnie.
- Z przyjacielem można porozmawiać podczas przerwy śniadaniowej, nie tylko o sprawach firmowych i przysłowiowej „pogodzie”.
- Przyjaciel w pracy jest także odpowiednią osobą do rozmów o życiu prywatnym. Nie jest jego częścią, dlatego potrafi spojrzeć na nasze problemy z dystansu. Pomaga jasno ocenić sytuację, doradzi i wesprze. Można mu się wyżalić i poskarżyć, bez obawy, że powtórzy zainteresowanej osobie.
- Znajomości zawarte na gruncie zawodowym często zostają przeniesione poza pracę. Poznajemy nawzajem swoich mężów i żony, spędzamy razem popołudnia i wakacje. Taka sytuacja wpływa pozytywnie na stosunki w pracy, ociepla atmosferę, bo w końcu pracuje się z kimś naprawdę bliskim.
- A czasem po prostu zyskuje się prawdziwego przyjaciela na całe życie. I nie ma znaczenia, że miejsce, gdzie się go spotkało, to zakład pracy
