Praca, czyli nuda przez 8 godzin?
Jaką winę ponosi pracodawca?Jaką winę ponosi pracodawca?
Być może to, co robisz, do ciebie pasuje. Może nawet pracujesz w firmie, o której marzyłaś. Minął już ponad rok, od kiedy dołączyłaś do zespołu. I nagle zdajesz sobie sprawę, że początkowa euforia gdzieś zniknęła, a rzeczy wyglądają inaczej niż to sobie wyobrażałaś. Jakie mogą być przyczyny?
1. Na przykład robisz ciągle to samo. Powiedzmy, że udało ci się coś zakończyć, jesteś z siebie dumna, przez pewien czas odczuwasz satysfakcję z wyniku swojej pracy. I nagle odkrywasz przerażającą prawdę: to nie jest koniec, jutro muszę zacząć znowu… zadawać sobie te same pytania i rozwiązywać te same problemy. To, co udało ci się osiągnąć, nie wydaje ci się już tak ważne. I po stu takich sytuacjach już naprawdę nie chce ci się nic robić. Ogarnia cię obojętność.
2. Już wiele razy zrobiłaś coś bardzo dobrze, im dalej tym lepiej. A teraz zadajesz sobie pytanie „Co będzie dalej?” Oczekujesz naturalnie awansu. Ale ta szanse każe na siebie długo czekać. Być może pracujesz w dziale, w którym przejście na wyższą pozycję jest niemożliwe, ponieważ na przykład firma nie jest dostatecznie rozwinięta, aby na to pozwolić.
Do czego doprowadzają takie sytuacje? Będziesz się nudzić, nie będzie angażować się w czynności związane z pracą, zacznie przeważać chęć odejścia z firmy. Do tego dojdzie poczucie, że nikt cię nie docenia. Nuda jest najczęściej kojarzona z poczuciem, że jeśli chcesz odejść, nikt nie będzie próbował cię zatrzymać. Takie sytuacje często zdarzają się tam, gdzie w zespole nie została wytworzona silna więź i tam, gdzie nie zostały odpowiednio dobrane metody oceny i szkolenia personelu.
