Jak wyjaśnić dziecku rozwód?
Nie każ dziecku wybierać
Uważaj na poczucie winy!
Odejście rodzica jest dla dziecka niezrozumiałe. Zdarza się, że dzieci myślą, że to dlatego, że były niegrzeczne lub nie posprzątały wczoraj pokoju. Spotęgować mogą to słowa powiedziane przez dorosłych w złości i pod wpływem emocji. Mimo, że tego nie powie, dziecko może myśleć, że to ono jest przyczyną rozwodu. Życie w skrywanym poczuciu winy może prowadzić do poważnych problemów w późniejszych latach: zaniżonego poczucia własnej wartości, nałogów, patologicznych związków. Dlatego wytłumacz dziecku od razu, że to nie z jego powodu się rozchodzicie.
Adekwatnie do wieku
To, w jaki sposób wytłumaczysz dziecku co się stało, zależy od jego wieku. Inaczej musisz rozmawiać z dzieckiem kilkuletnim, a inaczej z nastolatkiem. Ważne, żeby zrozumiało, że oboje go kochacie i chcecie dla niego jak najlepiej. Dorośli ludzie się rozwodzą, bo już się nie kochają, kłócą się i nie potrafią rozmawiać. Nastolatkowi łatwiej to wytłumaczysz niż małemu dziecku, co nie znaczy, że nie okaże swojego smutku poprzez bunt, obwinianie wszystkich wokół i siebie oraz złość.
Między młotem a kowadłem
Nigdy nie mów dziecku, że tata go już nie kocha i dlatego go porzucił! Utrwalisz w ten sposób poczucie odrzucenia i zaniżone poczucie własnej wartości. Nie wymagaj, żeby określało się, po czyjej jest stronie i kto ma rację. Ono potrzebuje was oboje. Sytuacja, kiedy jedno z was odchodzi, jest dla dziecka trudna, dlatego może czuć złość, zarówno na małżonka, jak i na ciebie. Dlatego nie możesz ograniczać mu kontaktów z ojcem. Jeżeli tylko jest taka możliwość, ważne abyście oboje uczestniczyli w wychowywaniu dziecka, byli przy nim w najważniejszych dla niego momentach. Warto na te chwile zapomnieć o wzajemnych pretensjach i właśnie dla dobra dziecka wypracować dogodny system, aby mogło spędzać czas zarówno z matką, jak i ojcem.
Dziecko to nie przyjaciółka
W chwili rozejścia się z mężem, dziecko jest dla ciebie najbliższą osobą. Możesz mieć chęć przytulić się do niego i wypłakać. Nie opowiadaj mu jednak o swoim nieszczęściu, nie oczekuj wsparcia i pocieszenia. Twoja rozpacz może być ciężarem, którego dziecko nie będzie w stanie udźwignąć. Pamiętaj, że od tego masz rodzinę i znajomych, innych dorosłych. Dziecko nie jest twoją przyjaciółką, jest dzieckiem. Mimo zaufania i przyjaźni, która jest między wami, musisz je traktować adekwatnie do wieku i z pozycji rodzica. Gdy powierzysz mu swoje problemy jak dorosłemu, będzie musiało szybko poczuć się dorosłe.
