Rutyna w sypialni – nie daj się!
Uciec od rutyny w sypialniLudzie się zmieniają i związki też. Zmienia się też intensywność życia intymnego. W pierwszym stadium związku seks jest ekscytujący i często stanowi jego istotną część. W miarę jak dojrzewa wasz związek, zmienia się też seks. Pierwsze zauważalne zmiany zachodzą w momecie, kiedy para zaczyna ze sobą mieszkać. Codzienność utrudnia utrzymanie stałej temperatury pożądania, a kiedy na dodatek są jeszcze dzieci coraz trudniej jest znaleźć czas na intymność. Poznawanie wzajemnych przyzwyczajeń odbiera partnerowi urok tajemnicy. Mieszkanie razem jest wyzwaniem dla każdego związku. Zaczynacie negocjować wasze role, zdarzają się kłótnie. To dodatkowe napięcie powoduje, że żadne z was nie ma specjalnej ochoty na seks.
W stałym związku nie musi być nudno
Stabilizacja
nie musi jednak oznaczać rutyny. To czy postrzegasz seks jako nudny po
jakimś czasie w związku jest raczej kwestią nastawienia niż samej
jakości zbliżeń.
W miarę jak dojrzewają wasze relacje, dojrzewa też seks i jak wino może być bogatszy w smaku!
Im lepiej się znacie, tym większe macie do siebie zaufanie. Czujecie się bardziej pewnie ze sobą, co sprzyja eksperymentom.
To doskonała możliwość, żeby nauczyć się być lepszymi kochankami.
