Artykuł prasowy
10.02.2011Sposób na antyWalentynki
Sposób na antyWalentynkiKiedy w przeddzień swojej egzekucji 13. lutego 269 roku jeden z biskupów rzymskich podpisywał list do swojej ukochanej Twój Walenty, zapewne nie zdawał sobie sprawy, że zainspiruje on ludzkość do obchodów jednego z najbardziej komercyjnych dni we współczesnym kalendarzu. Nie był on również świadomy, że wszechogarniająca na początku lutego atmosfera miłości i radości z bycia z drugą połówką nie dla wszystkich jest przyjemna.
Dla wielu osób, w szczególności kobiet samodzielnych, święto zakochanych może być przeżyciem niemiłym, bo przypominającym o smutnym, fakcie nie posiadania partnera. Z drugiej strony gro osób bardzo cenić może sobie swoją niezależność i uznawać bycie singlem za dar z nieba.
Wszystkim Paniom, które niezależnie od przyczyn czują się osaczane organizacją wieczorów dla par, tematyką romantyzmu i motywem serca proponujemy obchody antyWalentynek! Przypadają one dokładnie 14 lutego, jest to dzień osób, które nie mają ochoty słuchać jak cudowanie jest mieć parę i chcą się dobrze bawić.
Recepta jest prosta, kilka podstawowych zasad gwarantuje sukces:
1) Nic w twoim otoczeniu nie może mieć kształtu serca ani też mieć barwy zbliżonej do czerwonej (różowy odpada)!
2) Zorganizuj spotkanie ze znajomymi singlami lub imprezę pod hasłem Nie mam pary!
3) Finezyjne drinki na pewno pomogą dobrze się bawić. Polecamy bajecznie proste w przygotowaniu: Limas Asti (1/2 limonki ugnieść, wrzucić kruszony lód i dopełnić Martini Asti, udekorować cząstką z limonki.) oraz Truskawkową Rozkosz (Potrzebujesz kilku truskawek- mogą być mrożone, 100ml schłodzonego Martini Asti: Truskawki zmiksować w blenderze, wlać schłodzone Martini. Udekorować plasterkiem cytryny i świeżymi listkami mięty. Można podawać na lodzie.)
4) Słuchaj muzyki zabawowej, romantyczne rytmy o miłości są surowo zakazane!
5) Pod żadnym pozorem nie rozmawiaj o Walentynkach, w żadnym kontekście!
6) Ignoruj osoby, które o nich chcą mówić!
7) Jeśli musisz odwiedzić centrum handlowe, zrób to z koleżankami singielkami i koniecznie kup sobie prezent antyWalentynkowy!
Udanych antyWalentynek!

